17 grudnia, 2014

2014 - podsumowanie

no i (w sumie bez większego zaskoczenia, bo powtarza się to co roku) nadeszła końcówka roku... czas bilansów podsumowań, planów na przyszły rok, deklaracji i zobowiązań.
no to przecież i ja nie mogę być gorszy, zatem kolejno: podsumowanie za rok 2014 (sukcesy i porażki), plan na rok 2015 i wstępne założenia roku 2016...

2014 ROK

to rok dla mnie przełomowy... dlaczego? a z miliona co najmniej powodów, lecz podzielić się mogę kilkoma tymi, które mają związek z projektem 50+Afryka:
  1. ośmieliłem się MIEĆ MARZENIE. swoje. własne. nie inspirowane, nie dla kogoś, nie "dla sprawy", nie "w celu". a to osiągnięcie jak dla 47 latka...
  2. podzieliłem się tym marzeniem z najbliższą mi osobą i zacząłem planować... już nie tylko marzyć, śnić, tylko realnie działać w kierunku realizacji (link do strony: 50-plus-afryka/wyjazd)
  3. zacząłem szukać i poznawać ludzi, którzy jeździli, jeżdżą i zapewne jeździć będą po najdalsze krańce świata... to cudowni ludzie... Kasia i Andrzej, Adam, Michał i Kasia o tylu, tylu innych... - co dla mnie było niespodzianką, nikt mnie nie wyśmiał, nikt nie przyciął skrzydeł, nikt nie postukał się w głowę.
  4. podzieliłem się marzeniem z przyjacielem. potem z drugim i trzecim... i znów: "Krzycho. Trzymam kciuki. Uda Ci się. A jak trzeba będzie - pomogę..."
  5. zacząłem czytać o wyjazdach, poznawać specyfikę tego typu podróży (jakoś nie przylgnęło mi do serca sformułowanie "wyprawa".. nie wiem czemu, ale wolę wyjazd, lub podróż)
  6. znalazłem dwóch chętnych kumpli, którzy zapała;i chęcią wzięcia udziału w projekcie... niestety ich zapał przygasł.
  7. założyłem tego bloga
  8. założyłem stronę projektu na Facebook (link do strony: 50+ Afryka)
  9. podjąłem próbę kupna samochodu wyjazdowego - dziquna. niestety nie wyszło. samochód o specyfikacji japońskiej nie dostanie dopuszczenia do ruchu na terenie EU: (link do strony: 50-plus-afryka/samochod)
  10. pojechałem w pierwszą trasę testową... miała być zrealizowana dziqunem, ale niestety - ze względu na jego brak, pojechaliśmy normalną osobówką. ale i tak prawie 5.000 kilometrów przejechane, mnóstwo zobaczone i przeżyte... super wyjazd był (link do strony: 50-plus-afryka.blogspot.com/Chorwacja)
  11. opracowałem dokładnie plan pierwszego wyjazdu. wyjazdu "przez Afrykę". (link do strony: 50-plus-afryka/across Africa project)
  12. nawiązałem kontakt, który zaowocować spotkaniem i rozmową a może i pierwszym kontraktem sponsorskim/patronackim - czas pokaże, czy moje nadzieje się spełnią ;)
  13. zainicjowałem kontakt, który może wzmocnić mnie merytorycznie (wiedza i umiejętności) - kontakt z Państwową Akademią Nauk. czekam teraz na ich odzew... strasznie mi zależy...
  14. zaczynam szukać Sponsora. lub Sponsorów... taki wyjazd to droga impreza, ale mam dużo do zaoferowania...
  15. i co jest dla mnie jednym z najważniejszych - okazało się, że istniejecie. że się interesujecie.że trzymacie kciuki iże dobrze mi życzycie
ot i tyle.. mam wrażenie, że to całkiem dużo jak na pierwszy rok :))

2015 ROK - planowanie (ogólnie)

  1. szukanie Sponsora lub Sponsorów
  2. kupno samochodu wyjazdowego i pierwsze prace przy jego przystosowaniu
  3. następny wyjazd testowy (tym razem mam nadzieję, że już samochodem wyjazdowym) - jeszcze nie wiem gdzie... najprawdopodobniej Kaukaz, może Albania?
  4. druga próba kompletacji załogi. choć kilkoro chętnych na cząstkowe trasy jest... :)
  5. uszczegółowienie następnych etapów projektu (Azja, Oceania, Ameryka, Australia)

PODZIĘKOWANIA

dziękuję Wam wszystkim. ale są też osoby, którym chcę podziękować szczególnie... i tak dziekuję szczególnie:
  1. Monika. za to, że jesteś i że mnie wspierasz, i że bierzesz udział w przygotowaniach i wyjazdach, i że dajesz mi zaznać co to znaczy być tatą (co z tego, że przyszywanym... z Antonim to nie ma żadnego znaczenia). Monika - ciamciaramciam...
  2. Adam Śliwek. Ty wiesz. ja wiem, że Ty wiesz. bo nie ma innego takiego jak Ty. przepraszam... jest Twoja Śliweczka Ania... :) ... Ania, Adam - dziękuję za to, że u Was zawsze jestem u siebie i zawsze czuję Was za swoimi plecami.
  3. Tomek H. chłopie - jesteś w tym bałaganie diamentem. kanciaty, z ostrymi krawędziami, ale jak kryształ. przywracasz mi wiarę w ludzi chłopaku...
  4. Ewa G. nie wiem jak Ci dziękować. słowa to za mało, więc po prostu - DZIĘKI EWA.
  5. Ania Budzilla. za syzyfową pracę przy przekopywaniu FB i miłe obietnice. no i za urocze spóźnienia i porąbanego męża/niemęża ;)
  6. Marcin I. ... dziękuję Ci.
  7. Wojtek D. Sławek R. Adam K. Kasia i Andrzej B. Michał F i Kasia K. Grzegorz W. - dzięki...
  8. i wszystkim którym podoba się ten projekt, którzy mnie wspierają, zachęcają, trzymają kciuki, budują i wzmacniają a szczególnie tym, którzy wierzą... - DZIĘKUJĘ!!!