30 września, 2014

planowanie...

lato się skończyło, wakacje zapomniane, po urlopie nie ma śladu a i noga się pomału kuruje.
no i trza zacząć myśleć i planować, gdzie i jak w przyszłym roku pojechać.
bo to, że gdzieś chcę, jest bezdyskusyjne :)

a pomysły są dwa: kierunek Grecja lub kierunek Kaukaz...

kierunek Grecja wygląda w założeniach mniej więcej tak: link

czyli circa 5.500 - 6.000 kilometrów, 12 krajów i minimum 4 tygodnie, żeby coś zobaczyć, poznać i przy okazji odpocząć.

a kierunek Kaukaz (w założeniach) - tak: link

od 8.500 - 9.000 kilometrów (a jeszcze nie wiadomo co z możliwością przejazdu samochodem), 7 przejechanych krajów i - w zależności od środka transportu, od 4 do 6 tygodni.

ciekaw jestem Waszych opinii.
dajcie znać, co byście radzili i co wybrali... niekoniecznie zamykając się do wyboru przewidywanego przeze mnie - w końcu to tylko pomysły :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz