04 września, 2014

pierwsza porażka


no i niestety - Dziquna nie da się zarejestrować w Europie (poza Anglią) bez nakładów finansowych przekraczających moje możliwości.
model którym jest ten samochód ma specyfikację japońską, która jest akceptowalna w Anglii i nigdzie indziej w Europie.

trudno :(
liczyliśmy się z tym, ale jednak przykro - rozczarowanie ogromne.

pozostaje nam jednak jeszcze ponad dwa lata na znalezienie samochodu, którym pojedziemy w wyjazd życia :):):)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz